15,8 C
Warszawa
czwartek, 21 października, 2021

Jak aktywność fizyczna wpływa na odporność?- Emilia Kaba

Must read

Samuel Auguste Tissot, szwajcarski lekarz neurolog, mówił: „Ruch może zastąpić wszystkie lekarstwa, ale żadne lekarstwo nie jest w stanie zastąpić ruchu”. Te słowa szczególnie ważne są dzisiaj.

      Pandemia koronawirusa spowodowała, że nasza naturalna aktywność została wywrócona do góry nogami. Ograniczenia związane z pandemią są problemem nie tylko dla tych, którzy są aktywni i nie wyobrażają sobie życia bez wizyty na siłowni czy zajęciach fitness, ale też dla tych, którzy uczą się lub pracują zdalnie.

      Tedros Adhanom Ghebreyesus, dyrektor generalny WHO, wśród zaleceń na czas pandemii zwrócił uwagę na znaczenie aktywności fizycznej. Dorośli powinni ćwiczyć minimum 30 minut dziennie, a dzieci – godzinę dziennie. U osób, które regularnie ćwiczą – minimum trzy razy w tygodniu zdecydowanie sprawniej funkcjonuje układ odpornościowy i krwionośny, poprawia się wydolność organizmu, dotlenia się mózg i komórki ciała oraz poprawia się stan zdrowia psychicznego.

      Sportowcy mówią  dzień bez ruchu to dzień stracony. Regularne ćwiczenia poprawiają samopoczucie, bo już po kilku minutach ruchu wydzielają się endorfiny, które wzmacniają naszą psychikę. Systematyczne ćwiczenia wpływają też dobrze na pojemność płuc, pracę serca, mięśnie i nerwy.

       Od czego zacząć trening? Sami musimy sobie zorganizować swoją aktywność fizyczną i dobrać do swoich możliwości. Nie trzeba narzucać zbyt dużego tempa, bo można się zmęczyć i zniechęcić a czasami wręcz sobie zaszkodzić. Oprócz spacerów, biegów, jazdy na rowerze można ćwiczyć też w domu. Wtedy sami ustalamy sobie harmonogram ćwiczeń od bardzo podstawowych, lekkich po dłuższe i bardziej intensywne.

      Zanim zaczniemy ćwiczenia powinniśmy mieć dobrą motywację, nic nie przyjdzie od razu. Trzeba włożyć wysiłek żeby osiągnąć sukces. Jak mówił H. Jakson Brown, amerykański pisarz: „Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga długiego czasu. Czas i tak upłynie”.

      Szereg badań wykazało, że ćwiczenia fizyczne wpływają na układ odpornościowy organizmu. Ze względu na złożony charakter zależności między aktywnością fizyczną, a funkcjonowaniem układu odpornościowego, kluczową kwestią staje się odpowiedni dobór ilości i rodzaju ćwiczeń dla danej osoby oraz właściwe do nich przygotowanie. Jest to bardzo ważne ponieważ ochrona organizmu przed działaniem czynników chorobotwórczych to zadanie układu immunologicznego. Wysiłek fizyczny może mieć zarówno pozytywny, jak i negatywny wpływ na funkcjonowanie tego niezwykle skomplikowanego układu, decydując w dużym stopniu o indywidualnej podatności na infekcje.

     Korzystny wpływ umiarkowanych ćwiczeń fizycznych na system immunologiczny dotyczy osób w każdym wieku, przy czym u osób starszych ćwiczenia te dodatkowo spowalniają zmiany inwolucyjne ( starcza niewydolność narządów) zachodzące w mechanizmach obronnych ustroju.

     Umiarkowana aktywność fizyczna zmniejsza podatność na choroby – w przeciwieństwie do nieaktywnego trybu życia oraz wysiłków o dużej intensywności. Regularne wykonywanie umiarkowanych wysiłków przez 1-2 godziny dziennie zmniejsza ryzyko wystąpienia infekcji górnych dróg oddechowych nawet o 1/3. Wysiłek zwiększa liczbę i aktywność makrofagów (komórek stanowiących element pierwszej linii obrony przed antygenami), poprawiając ich skuteczność w zwalczaniu bakterii i wirusów. Ćwiczenia o umiarkowanej intensywności przyczyniają się także do wzrostu aktywności komórek drugiej linii obronnej organizmu, tworzonej przez wysoko wyspecjalizowane krwinki białe, szczególnie limfocytów Th, zmniejszając w ten sposób ryzyko rozwoju zakażeń i chorób autoimmunologicznych. Przejawem większej skuteczności obronnej leukocytów jest również wzrost stężenia we krwi przeciwciał IgG i IgM oraz zwiększona produkcja substancji, mających istotne znaczenie obronne, tj. interleukiny czy interferonu. Nawet sam wzrost temperatury organizmu podczas ćwiczeń działa hamująco na rozwój bakterii. Należy pamiętać o systematycznej aktywności fizycznej, bo wywołane wysiłkiem zmiany w układzie odpornościowym ustępują po kilku godzinach od jego zakończenia, ale regularne ćwiczenie wydłuża ten czas.

     Natomiast wykonywanie treningów o dużej intensywności lub objętości może obniżać odporność organizmu. Stwierdzono, że u intensywnie trenujących zawodników prawdopodobieństwo wystąpienia infekcji, zwłaszcza wirusowych jest większe w porównaniu do osób wykonujących wysiłki umiarkowane. Spowodowane jest to wzrostem stężenia hormonów stresu, tj. adrenaliny i kortyzolu, hamujących aktywność krwinek białych, najważniejszych komórek układu odpornościowego. Powysiłkowe osłabienie systemu odpornościowego występuje zazwyczaj po wysiłku ciągłym, trwającym 90 minut i dłużej.

      Dodatkowymi czynnikami zwiększającymi ryzyko infekcji u osób wykonujących wysiłki o dużej intensywności jest większa ekspozycja na patogeny z powodu intensywniejszego oddychania, zwłaszcza zimnym i suchym powietrzem, duży stres psychiczny, brak snu, niedożywienie, a w przypadku sportowców dodatkowo częstsze przebywanie w dużych zbiorowiskach ludzkich.

Podsumowując możemy przyjąć, wysiłki o umiarkowanej intensywności, wykonywane codziennie przez co najmniej 40 minut, ale niedoprowadzające do przemęczenia, najlepiej wpływają na nasz system odpornościowy.

„Projekt wykonano dzięki partnerstwu z Fundacją LOTTO im. Haliny Konopackiej”

- Advertisement -spot_img

More articles

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisement -spot_img

Latest article