7,4 C
Warszawa
niedziela, 17 października, 2021

Matka – Andrzej Manasterski

Must read

Samotny, opuszczony PRL

Złe moce

Dzień Matki obchodzony w Polsce 26 maja, jest wyrazem szacunku okazywanym Rodzicielce. Wielki Józef Ignacy Kraszewski, tak pisał: „Jest jedna miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze a przebacza, odepchnięta wraca – to miłość macierzyńska.” 

      Szacunek, jaki w Polsce Matki są obdarowywane, zostały wykorzystane przez władzę Jaruzelskiego.  Wprowadzając stan wojenny w 1981 roku, mówił: „Zwracam się do Was, polskie matki, żony i siostry: dołóżcie wszelkich starań, aby w polskich rodzinach nie przelewano więcej łez”. Uderzając w tony szacunku dla Matki jako ostoi ogniska domowego, ekipa Jaruzelskiego dążyła do rozładowania atmosfery przeciwko władzy. W tym celu w maju 1982 roku rzucono pomysł wybudowania pomnika Matki – Polki, jako formy „podziękowania za ofiarność i ich wkład w odzyskanie wolności”. Podczas jednego ze spotkań z zaproszonymi kobietami Jaruzelski mówił: „Matki polskich żołnierzy zasługują szczególnie na pamięć i szacunek. Uczyły nas pierwszych polskich słów, wpajały wierność patriotycznym ideałom. A kiedy trzeba było chwycić za broń, pragnęły, aby ich syn „dobrze zasłużył się ojczyźnie”. Podczas spotkania z pracownicami  w Łodzi z okazji Dnia Kobiet w 1983 r, Jaruzelski skonkretyzował swój plan pomnika – miał to być Szpital Centrum Zdrowia Matki Polki, jako inwestycja uświetniająca 40. lecie PRL.

      Szum wywołany budową pomnika znalazł swoje odzwierciedlenie w prasie podziemnej. Negatywnie oceniono propagandowy aspekt całego planu. Jednym z nich była odpowiedź nieznanego autora, wydana w piśmie „Sumienie”. W swoim zbiorze mam jedynie sam tekst, bez daty i miejsca wydania, który przytaczam w całości.

„Polska Matko!

Uratowane cudem od śmierci z tragicznych dni Powstania Warszawskiego twoje dzieci zamordowała czerwona zaraza w 1945. Matko, jak tygodniami w bydlęcych wagonach wieziona w głąb obcego i wrogiego kraju w 40 stopniowym mrozie oszalała z rozpaczy, chciałaś swym tchnieniem ogrzać maleńkie, owinięte w łachmany ciało swego synka, które Ci na rękach konało z głodu i zimna. Potem obca ręka w obcym mundurze wyrwała dziecko już martwe rzucając je do rowu. Twoje dziecko nie ma mogiłki w obcej ziemi. Tobie Matko oprawcy wybudują pomnik. Pamiętasz Matko już byłaś na zsyłce jak sowiecki lekarz – morderca, pastylką – trucizną „leczył” Twoje maleństwo, które skonało po 20 minutach. Pamiętasz Matko noce w latach 1945 – 1956, noce pełne trwogi, gdy samozwańcza władza ludowa spod znaku UB, NKWD wyciągała z łóżek Twoje dzieci zapełniając wiezienia i dalekie łagry, wielu mordując. Za to oprawca stawia Ci dziś pomnik. Stawia Ci pomnik za syna Andersiaka na którego czekałaś w trwodze długie 6 lat okupacji i podobnego terroru jaki szaleje dziś. Nareszcie powrócił cały, miłosierny Bóg wysłuchał Twoich modłów. Tej samej nocy zabrali Ci go. Po latach dowiedziałaś się, że został zamęczony na dalekiej Syberii. Matko, kto Ci wynagrodzi ból i rozpacz za syna oficera zamordowanego w Katyniu przez tych, co Ci teraz chcą postawić pomnik. A Ty Matko z Poznania, pamiętasz rok 1956, gdy przedstawiciele władzy spod znienawidzonego znaku UB zamordowali Ci Twojego jedynego 13 -letniego Romka strzałem prosto w polskie serduszko? Za Twoją rozpacz i ból morderca postawi Ci pomnik. Nie zapomniałaś Matko z Warszawy gdy w r.1968 władza ludowa wyrzuciła z pędzącego pociągu jedynego syna studenta, w którym pokładałaś całą nadzieję?  Pamiętasz Matko z Wybrzeża, gdy w grudniowy ranek r. 1970 władza ludowa nawołując ustami krwawego Kociołka Twych synów do pracy, wymordował ich zza węgła ogniem z CKM-u? Na drzwiach przyniesiono Ci zwłoki jednego z nich, nie myślałaś, że władza ludowa wybuduje Ci pomnik. Ty Matko z Radomia, Ursusa i wielu innych  polskich miast patrzysz na tragedię swego syna robotnika, którego władza ludowa pędziła „ścieżką zdrowia” i uczyniła do końca życia kaleką. Za to Matko oprawca postawi Ci pomnik. Pamiętasz Matko rok 1980, gdy blado zaświtała jutrzenka odnowy, gdy ocalała garstka Twoich dzieci chciała wskazać  Ci sens życia, że żyć można z podniesioną głową, bez lęku, bez terroru, żeby tzw. władza ludowa nie pluła Ci w twarz, nie obrażała swym bandycko-złodziejskim chamstwem. Oprawca stawia Ci pomnik, a na zeznaniach Twoim dzieciom wmawia, że są z kurwy synami. Nie zapominaj Matko Polko, gdy będą Cię wykuwać ze spiżu, że z 12 na 13 grudnia 1981 r na rozkaz Moskwy, zwyrodniały Kain, który też miał matkę, wyciągnął Ci  z łóżek w mroźną noc, po gestapowsku, w samej bieliźnie do suk Twoje dzieci przetrzymując na pół nagie godzinami na mrozie. Nie było wówczas oprawcy w głowie proponować Ci pomników zwycięstwa. Pałujący patologiczną nienawiścią do tego co polskie, chciał mordować i niszczyć po sowiecku, po barbarzyńsku, po bandycku. Tobie Matko ze Śląska tez postawi pomnik męczeństwa za wymordowanych synów pod kopalnią Wujek uprzednio dekorując się medalami. Władza stawia Ci pomnik, a bezcześci groby Twoich wymordowanych dzieci, niszczy tablice z nazwiskami pomordowanych, niszczy wieńce i kwiaty składane w miejscu kaźni, które kładziesz ukradkiem przed władzą, która za czyn Twój może Ci kości połamać, ale postawi Ci za to pomnik. A Ty najmłodsza Matko pamiętasz, jak Twoje maleństwo jeszcze nie narodzone, dawało Ci w Twoim łonie smak nowego życia, jak go jeszcze niewidzialnie kochałaś? Pamiętasz potem wleczona za nogi po schodach na dach na komendzie MO ten dziki odrażający pysk swego oprawcy i czarny but wbijający się z piekielną siłą w Twój ośmiomiesięczny brzuch i ten obezwładniający ból świadomości, że jesteś bezbronna, że mordują Twoje dziecko w Twoim łonie i słowa plugawe przesłuchującego Cię zbira: „Ty kurwo!”. Tobie teraz wybudują pomnik Matki Polki.

Matko Polko – patriotko, pamiętaj, że morderca Twych dzieci stawia Ci pomnik. To tak, jakby Hitler ze Stalinem w upominku przysłali Ci chustkę do otarcia łez. Tak Jaruzelski wykuje Cię w grancie i postawi na cokole  z pomordowanych przez siebie ciał Twoich dzieci. Pamiętaj, gdy Cię postawią już na cokole niemą i skamieniałą, że upominek ten podarował Ci morderca.”

- Advertisement -spot_img

More articles

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

- Advertisement -spot_img

Latest article

Samotny, opuszczony PRL

Złe moce

ŻEBY AUSTRIA BYŁA AUSTRIĄ