25,8 C
Warszawa
niedziela, 3 lipca, 2022

Nie będziemy wolnym narodem bez polskich mediów

Must read

Ukraińcy niszczą czołgi Panzerfaustem, wspaniałą niemiecką bronią. To bardzo skuteczna broń, może niszczyć czołgi z 600 metrów – zareklamował swój tekst na Twitterze portal Onet należący do koncernu Ringier Axel Springer Polska. Ach, ta świetna niemiecka broń – nie to, co polski złom.

Skąd taka ironia? Portal Onet wielokrotnie w przeszłości krytykował polską broń np. karabinki Grot. Na portalu można było przeczytać: Rdzewieje, przegrzewa się, a zapiaszczony – zacina, jest tak zły, że zagraża żołnierzom. Tymczasem polski karabinek MSBS Grot C16A2 dobrze spisuje się na Ukrainie i ukraińscy żołnierze wypowiadają się o nim w samych superlatywach. Chwali go cały świat. Rośnie również sprzedaż do USA – jak podaje „Łucznik”, który produkuje karabinki.

To nie pierwszy przypadek, gdy z pola walki na wschodzie dochodzą pozytywne informacje o polskiej broni. Wcześniej wiele słów uznania słyszeliśmy na temat zestawów rakietowych PPZR Piorun, które sieją postrach wśród rosyjskich helikopterów – jednak Onet w żaden sposób nie nagłaśnia tych opinii, wręcz je przemilcza.

Portal krytykuje również z zajadłością zakupy dla polskiej armii. Polska podpisała umowę na 250 czołgów M1A2 Abrams dla wojska. Projekt opiewa na 4 mld 740 mln dolarów. W ramach umowy kupiliśmy także amunicję, która znacznie wzmocni nasze siły zbrojne. W Abramsy ma zostać uzbrojona 18 Dywizja Zmechanizowana, której brygady mają obecnie czołgi Leopard i T-72. Polska – poza amerykańskimi wojskami lądowymi w Europie – będzie jedynym użytkownikiem tego superczołgu na Starym Kontynencie.

           Jak łatwo się domyślić, polskojęzyczny Onet wyszydził ten zakup. Kupujemy 250 czołgów z USA. Choć wojna w Ukrainie pokazuje, że era czołgów mija – napisali. Mimo iż wyraźnie widać, że jest to „wojna pancerna”. Przekonywano, że zakup takich pojazdów jest błędem, bo są one łatwym celem dla dronów i pocisków przeciwpancernych. Tymczasem niemiecka Bundeswehra kupuje nowoczesne niemieckie czołgi Leopard 2 A7V. Francja czołgi Leclerc do pełnej modernizacji. Wielka Brytania zamówiła nowoczesne czołgi Challenger 3.

Portal Onet krytykował też istnienie Wojsk Obrony Terytorialnej, zakup myśliwców F-35, a nawet zakup tureckich dronów Bayraktar. Dlaczego? Pewnie dlatego, że nie są one… niemieckie.

Jaki jest wniosek z tych historii? Nie będziemy wolnym narodem bez polskich mediów.

Albert Łyjak

- Advertisement -spot_img

More articles

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Latest article